Robert Gwiazdowski: Wirus bylejakości

Niestety, po 1989 roku nigdy nie staliśmy się państwem prawa. Bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego właśnie ograniczane są prawa obywatelskie w sposób właściwy dla stanów nadzwyczajnych. Z punktu widzenia zasad państwa prawa jest nie do zaakceptowania.